Apartament w fabryce, czemu nie?

Opuszczone, zaniedbane i zapomniane obiekty przemysłowe, magazyny,stały się bardzo łakomym kąskiem dla inwestorów, którzy wzorem zachodnich krajów, zachowując ich częściowy styl i architekturę, zamieniają je w luksusowe apartamentowce. Kilkadziesiąt lat temu, niestandardowe powierzchnie opuszczonych zakładów zafascynowały nowojorską bohemę, szczególnie ubogich artystów, którzy za niewielkie pieniądze wykupywali te pomieszczenia zamieniając je na swoje pracownie, a przy okazji mieszkania. Moda na lofty przyszła do Polski, szczególnie dużo jest ich w Łodzi, która była typowym przemysłowym miastem, a pozostałe po przemyśle puste fabryki, magazyny, hale aż się prosiły o drugie życie. Miłośników loftów jest bardzo wielu, oprócz nowoczesnych i nietypowych rozwiązań architektonicznych, apartamenty zapewniają bardzo duży dopływ światła dziennego, są przestronne, wygodne, a każdy jest inny. Nie ma tu typowych mieszkań jedno czy dwupokojowych, otwarte powierzchnie zapewniają przestrzeń, powietrze i światło. Architekci starają się zachować we wnętrzach jak najwięcej oryginalnych elementów budynku. Odpowiednio wyposażone, są bardzo luksusowymi mieszkaniami, na które nie każdego stać.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Wszelkie prawa zastrzeżone (C)